15 06-2020

Założenie pałacowo – parkowe w Dukli

Założenie pałacowo – parkowe usytuowane jest na północnym skraju historycznego miasta Dukli, stanowiąc znaczącą część jego założenia urbanistycznego. Miasto, które przez większość swych dziejów było własnością prywatną,  założyli na pocz. XV w. Kobylańscy. Na prawym brzegu rzeczki Dukielki ulokowali rynek otoczony ścisłe zabudową mieszczańską z kościołem parafialnym z boku, a na lewym brzegu zachowali rozległy teren bez podziału parcelowego. Tam właśnie ok. poł. XVI w Jan Jordan z Zakliczyna  postawił dwór obronny nazywany w źródłach zamkiem. O tej budowli nic bliżej nie wiadomo, gdyż nie zachowały się jej ślady. Dała ona jednak początek siedzibie szlacheckiej, która z czasem rozrosła się do rozmiarów rezydencji magnackiej. 

W 1600 r. Duklę kupił od Jordanów Krzysztof Drohojewski, i już w 1601 r. odsprzedał ją Andrzejowi z Kurozwęk Męcińskiemu. Wdowa po nim, będąc w trudnej sytuacji podzieliła w 1636 r. majątek między synów, a część Dukli ze zamkiem sprzedała Franciszkowi Bernardowi Mniszechowi, staroście sanockiemu i kasztelanowi sądeckiemu. Ten w miejscu zniszczonego zamku Jordana, przystąpił w latach 1636-38 do budowy nowej rezydencji w typie modnego wówczas założenia obronnego „palazzo in forteca”. Obiekt ten stanął w miejscu dzisiejszego pałacu. Badania wykazały, że  dwa trakty pałacu w obrębie piwnic, parteru i piętra uznać należy za pozostałość po tej budowli wzniesionej w stylu renesansowym. Był to budynek murowany, piętrowy zwieńczony attyką i wyposażony w wieżę. Posiadał sklepioną sień przelotową, zajmującą jeden cały trakt, z której, w grubości muru, były wyprowadzone schody na piętro. Fasadą zwrócony był na południe, w stronę miasta. Otoczony był fortyfikacją założona na czworoboku z bastionami na narożach. Dwa z nich zachowały się w piwnicach późniejszych oficyn pałacowych. Posiadały one sklepione kazamaty z otworami strzelnic. Po dwóch pozostały widoczna jest obecnie forma terenowa określająca  rozmiary dziedzińca otaczającego pałac od strony parku. Zapewne w tym czasie założona została jakaś forma parku ze stawami. Zachowała się zniszczona częściowo tablica marmurowa określająca ważne daty dla tej fazy powstawania rezydencji: 1696 i 1709, które można wiązać z budową i jakąś późniejszą modernizacją dokonaną przez Józefa Wandalina Mniszcha. On odkupił w 1710 r. od Męcińskich pozostałą część miasta Dukli, w której znajdował się niedawno zbudowany dwór obronny zwany „Jangrodem”. Być może jego pozostałością jest budowla, którą obecnie identyfikuje się z komorą celną, służąca długie lata jako spichlerz. 

Przełomowym okazał się czas, kiedy Jerzy August Wandalin Mniszech wraz z żoną  Marią Amalią z Brühlów, na skutek klęski politycznej swojego stronnictwa musieli na stałe przenieść się z  całym swym licznym dworem z Warszawy  do Dukli. W nowym miejscu pragnęli utrzymać dawny poziom życia, co wymagało dostosowania pałacu, a nawet całego prowincjonalnego miasteczka do bardziej wymagającej funkcji. W latach 1764-68 nastąpiła radykalna przebudowa siedziby szlacheckiej na rezydencję magnacką.  Bliżej nie wiadomo, kto kierował szeroko zakrojonymi robotami. Wymieniane są nazwiska Jana Fryderyka Knöbla, Leonarda Andrysa, Ricaud de Tirregaille. Bez wątpienia pracowali w Dukli rzeźbiarze Piotr Polejowski, Jan Obrocki,  Fabian Fesinger, malarz Antoni Stroiński. Reprezentowali oni warszawskie i lwowskie środowisko artystyczne. Prace dotyczyły nie tylko pałacu, ale praktycznie całe miasto uległo wówczas modernizacji, gdyż miało stanowić oprawę uświetniającą rezydencję. Dziś jeszcze jest widoczne powiazanie widokowe pałacu z wyróżniającymi się swą architektura budowlami sakralnymi Dukli.
Pałac poszerzono o trzeci trakt dobudowany od strony zachodniej, nadając mu rangę traktu frontowego. Zaakcentowano go dość skromną fasadą zwróconą tym razem nie w stronę miasta, lecz na zachód,  w kierunku otwierającego się widoku na nowo odbudowaną farę. Podwyższono pałac o jedną kondygnację, dużo wyższą od pozostałych, lokując tam reprezentacyjne pomieszczenia, takie jak salon, jadalnia, kaplica. Nakryto go rozłożystym, wysokim dachem mansardowym. Kondygnacje skomunikowano klatką schodową z niewielką sienią umieszczoną z boku. Ci co pałac odwiedzali podkreślali w swych opiniach wygodę i funkcjonalność jego urządzenia. Jednak konieczność dostosowania starej budowli do nowej mody nie pozwoliła zrealizować typowego dla rezydencji tamtego czasu układu centralnego i symetrycznego. 
Za to przed fasadą pałacu udało się uzyskać ten efekt w postaci utworzenia przestrzeni typowej dla dziedzińca reprezentacyjnego. Ujęto ją z dwóch stron oficynami piętrowymi wykorzystując dawne dwa bastiony. Od frontu domknięto przestrzeń dziedzińca dwoma nie zachowanymi do dziś pawilonami oraz ogrodzeniem ozdobnym o eliptycznie uwypuklonym narysie. Przed nim ukształtowano rodzaj przeddziedzińca z otwarciem widokowym na farę, i dworkową plebanię otoczoną komponowanym ogrodem. Za pałacem od strony parku wykorzystano dawną fortyfikację tworząc plateau. Od strony południowej gdzie roztacza się widok na miasto i górę Cergową zbudowano taras widokowy, a pod nim sklepione wieloprzęsłowe pomieszczenie z fasadą zwrócona w stronę niżej położonego ogrodu. Od strony parku brzeg plateau ujęto kutą balustrada z kamiennymi cokołami ozdobionymi rzeźba plenerową. Całość założenia ukształtowano w modnym typie „entre cour et jardin”. Niedawno przeprowadzone badania przy elewacjach oficyn wykazały, że zarówno one jak i sam pałac ozdobione były w całości dekoracją malarską imitującą na gładkich ścianach podziały architektoniczne; gzymsy, pilastry, płyciny i opaski okienne. 
Park zakomponowano według wzorca stosowanego w warszawskich rezydencjach magnackich 3 ćw. XVIII w. Ogrodzono go kamiennym murem nadając całości obwód przypominający kształt latawca odwróconego frontem w stronę pałacu. Dlatego osie widokowe kompozycji opartej o główny akcent, jaki stanowiły trzy stawy, nie mogły zbiegać się przy pałacu, co byłoby rozwiązaniem modelowym jak na tamte czasy, lecz schodziły się po przeciwnej stronie, przy końcu parku. Tam też starannie urządzono brzeg ostatniego stawu nadając mu oprawę architektoniczną i rzeźbiarska. Do dziś zachowały się tam ślady tego urządzenia łącznie z dekoracyjnym układem bruku na ścieżce i kamiennymi stopniami schodków. Z tego miejsca otwiera się daleka perspektywa w głąb alei wiodącej wzdłuż rzeki Jasiołki i na osiowo komponowane stawy, ujęte po bokach ścianami wysokiej zieleni. Stawy oddzielone były groblami, na których zbudowano ozdobne mostki. Osiemnastowieczna mapa Miega pokazuje, że baseny wodne miały kształt geometryczny z uwypuklonymi narożami. Miały obudowę kamienną, co widać jeszcze przy dolnym stawie. Staw górny posiadał wyspę. Na osi grobli rozdzielającej ten staw od niższego zachowała się kamienna przesklepiona budowla nazywana obecnie lodownia, a pełniąca dawniej być może funkcje groty romantycznej. 
Ta część kompozycji barokowej dobrze się zachowała, natomiast nie przetrwały ogrody parterowe w stylu francuskim znajdujące się przy pałacu, tworząc tam wraz z boskietami salony. Rozległy ogród geometryczny z motywem wachlarzowato poprowadzonych ścieżek  pokazuje mapa Miega od strony północnej pałacu, tu gdzie dziś znajdują się zakłady stolarskie i gospodarstwo prowadzone przez Nadleśnictwo. Obecnie te tereny wyłączone są z kompozycji parkowej, a po ogrodach parterowych nie widać już śladów. W tej części parku mogła się znajdować budowla teatru dworskiego, nie zachowana, po której pozostało parę detali kamiennych zgromadzonych w lapidarium przy pałacu.
Ponadto poza parkiem wzdłuż drogi prowadzącej od strony Krosna do rynku wzniesiono szereg  budowli przeznaczonych do obsługi gości zjeżdżających do pałacu. Obok nich stanęły zabudowania folwarczne. Budynki te odznaczały się starannie opracowaną architekturą o czym świadczą pozostałości po browarze, którego ruiny zachowały się pomiędzy parkiem, a rzeka Jasiołką. 
Po sprzedaży Dukli przez Szczęsnego Potockiego ożenionego z córka Mniszchów Józefiną, rezydencja często zmieniała właścicieli i szybko podupadła. W 1779 r . kupił majątek dukielski Józef Kanty hr. Ossoliński; w 1780 r. odziedziczył go Jerzy Ossoliński, później Maksymilian Ossoliński, pułkownik wojsk francuskich; następnie, Dukla przeszła w posiadanie Antoniego Stadnickiego;  potem jego syna Franciszka, starosty ostrzeszowskiego. Po nim odziedziczyła go córka Helena, ożeniona z gen. Wojciechem hr. Męcińskim potomkiem dawnych dziedziców Dukli z XVII w. 
Ok. 1837 r. z inicjatywy Heleny ze Stadnickich Męcińskiej nastąpiła częściowa zmiana układu kompozycyjnego ogrodu, który wedle ówczesnej mody, otrzymał charakter parku krajobrazowego. Jego rozplanowanie zarejestrował plan katastralny z 1851 r. W głębi parku zachowano sporo z barokowej kompozycji, natomiast większe zmiany nastąpiły w otoczeniu pałacu. Zrezygnowano z ogrodów parterowych i od strony północnej urządzono dziedziniec gospodarczy ze stajnią, wozownią i odrębnym dojazdem. Dziedziniec frontowy przekształcono w ogród z trawnikiem i eliptycznym podjazdem. Wytyczano też boczny trakt komunikacyjny od drogi do Krosna, poprowadzony przez park trawersem zbocza nad górnym stawem do dziedzińca za oficyną północną. Odpowiadał on modzie reżyserowania dojazdu z atrakcjami widokowymi, co było charakterystyczne dla parków krajobrazowych. Nowe ścieżki w parku poprowadzono swobodnie między polanami. Po boskietach pozostawiono kępy drzew i krzewów nie poddając ich już rygorowi geometrycznemu. W 3 ćw. XIX w. z ogrodu dukielskiego usunięto rzeźby o tematyce religijnej przenosząc je w otoczenie obu kościołów dukielskich. Rozebrano też budynek teatru dworskiego. 
W 1875 r. miał miejsce remont pałacu. Niektóre wnętrza przebudowano i usunięto z nich rokokowe boazerie. Elewacje pokryto tynkiem dodając wystrój architektoniczny, zachowując pod spodem barokową dekorację malarską. Zdaniem Świeykowskiego autora monografii pałacu, remont ówczesny spowodował sporo zniszczeń w rokokowej substancji. W 1925 r.  w parku nad tzw. lodownią zbudowana została murowana z kamienia ciosowego kaplica grobowa Męcińskich. 
Zniszczeń dopełniły obie wojny światowe, z których ostatnia doprowadziła rezydencję do ruiny. Majątek został przejęty na rzecz skarbu państwa. Pałac pozbawiony dachu i stropów wyremontowano z przeznaczeniem na Muzeum Braterstwa Broni. Jego wnętrze w znacznym stopniu przekształcono. Na dziedzińcu paradnym ustawiono ekspozycję sprzętu wojennego. Zniknęły wcześniej pawilony oskrzydlające jego boki. Również oficynę południową poddano remontowi zmieniając niestety rozplanowanie wnętrz, zacierając dawny amfiladowy układ pomieszczeń. Na szczęście zachowano wielką sień, która przypomina siedemnastowieczne układy architektoniczne murowanych dworów. Ogród poniżej tarasu widokowego zamieniono na plac o charakterze gospodarczym. Dawne stajnie i wozownię rozbudowano i urządzono tam fabrykę mebli. Z północnej części parku wydzielono działkę użytkowana przez „Lasy Państwowe”. W 2012 r. zespół pałacowo-parkowy został przekazany rodzinie hr. Tarnowskich, dziedziczących majątek po  Adamie hr. Męcińskim. Obecnie w pałacu funkcjonuje Muzeum Historyczne. Pozostałe budynki są nieużytkowane. Park prezentuje się nadzwyczaj ciekawie i malowniczo, mimo że powierzchniowo został ograniczony i utracił część elementów dawnej kompozycji i wystroju.